나에 대해

내 사진
❤ アレクサンドラ/올라 ❤ Hej! Urodziłam się 5 września 1997 roku. Mieszkam w Polsce, ale w przyszłości chcę wyjechać do Korei Południowej. Uczę się języka Koreańskiego i Japońskiego. Głównie słucham k-pop, ale lubię też Japońskie piosenki. Interesuję się modą Azjatycką, muzyką, kulturą Japonii i Korei. Lubię śpiewać i rysować. Mam mnóstwo świetnych znajomych i najlepszą przyjaciółkę Żaklinę❤ (Zaki). Mam również świetnych przyjaciół w Azji. Razem z Zaki mamy plany na przyszłość. Bardzo interesuje mnie też styl Gyaru, lecz ma pewne wymagania, na przykład mocny makijaż. Chciałabym zwiedzić Azję, a także Nowy Jork, Hollywood i Szwecję.

금요일, 5월 18, 2012

Hej!Vintage Fairy 
Notka jest tak wcześnie, bo nie jestem w szkole. Dzisiaj rano na 9:00 byłam z moją mamą na policji (nie, ja nic nie przeskrobałam). Po godzinie szłam z mamą do auta, bo miałam jechać do szkoły.
Mama: nie wiem czy cię nie przenieść do innej szkoły.
Ja: co?! Nie! Ja nie chcę się rozstawać z Zaki!!! - miałam łzy w oczach, myślałam, że zaraz się rozpłaczę.
Mama: tylko nie płacz. No, a teraz wyjdą trzecie klasy, ale jak ci drugie dokuczają...
Ja: raz mi dokuczają, a raz nie, nie wiem o co im chodzi.
Mama: a pytałaś się Magdy (moja przyjaciółka z podstawówki) jak jest w tym ginazjum gdzie ona chodzi?
Ja: no nikt jej nie dokucza, ale ona się nie wyróżnia.
Mama: jak się nie wyróżnia?
Ja: no nie ubiera się słodko i dziewczęco?
Mama: nie wiem o co chodzi tym dzieciom, masz przecież normalną bluzę i spodnie.
Ja: no dzisiaj jestem normalnie ubrana.
Mama: może porozmawiać z Mamą Zaki?
Ja: no ona pewnie by się przepisała jak ty byś mnie przeniosła, bo tak miała z koleżanką w podstawówce.
Mama: coś tam powiedziała - haha.
Ja: ooo przypomniało mi się! Pamiętasz Krysię z podstawówki?
Mama: no.
Ja: to z nią kiedyś pisałam i mi mówiła, że jak u nich w gimnazjum się nie biega w miniówce i nie pali papierosów, to się nie istnieje. I też dokuczają.
Mama: jak tak tam jest to nie, bo jeszcze zaczniesz palić lub pić.
Ja: nie zacznę, ale lepiej nie ryzykować.
Mama: znów nie pamiętam co mówiła.
Ja: jak tata Zaki chciał żeby się przeprowadzili do Zabrza to ona zaczęła krzyczeć, że nie chce, że nie chce się rozstawać z przyjaciółką...
Mama: aha.
Ja: ja nie chcę zmieniać szkoły, mieć nowych nauczycieli, rozstawać się z Zaki! Jakoś może wytrzymam jeszcze ten rok.
Mama: okey.
Więc zostaję! Nie cieszę się, ale dobre szkoły są daleko od mojego domu i nie chcę dojeżdżać autobusem. Mogę być w tej szkole, ale tylko dlatego, że jest tam Zaki, inaczej bym się chyba przeniosła. Naprawdę nie rozumiem tych drugich klas. O co im chodzi?! O wygląd? Wspomniałam w jednym poście, że to moja sprawa jak wyglądam i co noszę. Odnośnie mojego dzisiejszego stroju miałam czarne rurki, białe trampki z sznurówkami w różowe serduszka i taką bluzę:

Miałam zamiar ubrać coś innego, ale było zimno. 
Zdjęcia:




Jakby coś jestem w ubraniach po domu ;).
Bai bai ^.^

댓글 없음:

댓글 쓰기