나에 대해

내 사진
❤ アレクサンドラ/올라 ❤ Hej! Urodziłam się 5 września 1997 roku. Mieszkam w Polsce, ale w przyszłości chcę wyjechać do Korei Południowej. Uczę się języka Koreańskiego i Japońskiego. Głównie słucham k-pop, ale lubię też Japońskie piosenki. Interesuję się modą Azjatycką, muzyką, kulturą Japonii i Korei. Lubię śpiewać i rysować. Mam mnóstwo świetnych znajomych i najlepszą przyjaciółkę Żaklinę❤ (Zaki). Mam również świetnych przyjaciół w Azji. Razem z Zaki mamy plany na przyszłość. Bardzo interesuje mnie też styl Gyaru, lecz ma pewne wymagania, na przykład mocny makijaż. Chciałabym zwiedzić Azję, a także Nowy Jork, Hollywood i Szwecję.

월요일, 5월 14, 2012

Hej!
Dzisiaj był fajny dzień ;D. Ale jutro mamy zastępstwo i naszą normalną lekcję chemii :c. Od jakiegoś miesiąca  prawie co lekcję są kartkówki, a chemia nie jest łatwym przedmiotem. Moja mama mówi, że ludziom się chyba nudziło i dodali nam takie przedmioty jak chemia, biologia, fizyka... Jeśli ktoś chciałby to może się zapisać na takie specjalne studia, a nie teraz w szkole. Mniejsza o to. Teraz sobie siedzę i jem słonecznik. Dziś po szkole poszłyśmy z Zaki i jej bratem do sklepu Biedronka. Kupiliśmy chipsy, mini pizzę i dwa batoniki. Jak już staliśmy w kolejce to Zaki z Dawidem pobiegli na drugi koniec sklepu po batonika hahah. Śmiesznie to wyglądało ;D. Ja w tym samym czasie stałam na palcach przy kasie i wyglądałam za nimi. Taka pani co stała za nami zaczęła się do mnie lekko nachylać i patrzeć na oczy i twarz (myślała, że tego nie widzę ;p), na Zaki jak wcześniej przechodziła też się patrzyła, a jak chciała spojrzeć na Dawida, to udawała, że jej coś spadło i się po to schyla. Patrzyła się, ponieważ mamy średnio skośne oczy. Pod klatką Zaki zjedliśmy prawie wszystko co mieliśmy, bo jej coś odwaliło i zaczęła mnie sypać chipsami po głowie :o. Więc się wysypały i biedna mama Zaki musiała to zbierać, bo mają takich sąsiadów, że by ich na policję podali :c. Za chwilę poszłam do domu, dzwoniłam do Shanti (była z Waką) i zaczęłam skakać z radości na drodze :o hahahah. Nie jestem jedyna <3. Później uczyłam się chemii i matematyki. A i Zaki uczyła mnie dzisiaj pisać po Koreańsku <3. Rozmawiałam z mamą o takim incydencie w szkole i za chwilę mówię:
Ja: no a nasza pani mówiła, że może my też będziemy musieli przyjść w środę na zebranie, a ja mam wtedy dodatkowy Angielski i jutro jest ostatni dzień przed zebraniem, to kiedy się dowiem? Jutro? W środę?
Mama: no i co z tego, ja powiem, że  masz dodatkowy Angielski i płacę za niego, więc nie możesz przyjść.
Ja: no, bo pani chce żebyśmy przyszli, żeby nas zmobilizować do nauki, bo się pogorszyliśmy. Po co teraz nas mobilizować, skoro jest już koniec roku i nie da się za bardzo nic poprawić, tylko parę przedmiotów. Wiem to po sobie.
Mama: no, właśnie nie wiem po co ta mobilizacja pod koniec roku, jak faktycznie nie da się już za bardzo poprawiać ocen.
Jeszcze rozmawiałam przez chwilę z mamą, a potem poszłam do pokoju.
Bai bai ;3

댓글 없음:

댓글 쓰기