나에 대해

내 사진
❤ アレクサンドラ/올라 ❤ Hej! Urodziłam się 5 września 1997 roku. Mieszkam w Polsce, ale w przyszłości chcę wyjechać do Korei Południowej. Uczę się języka Koreańskiego i Japońskiego. Głównie słucham k-pop, ale lubię też Japońskie piosenki. Interesuję się modą Azjatycką, muzyką, kulturą Japonii i Korei. Lubię śpiewać i rysować. Mam mnóstwo świetnych znajomych i najlepszą przyjaciółkę Żaklinę❤ (Zaki). Mam również świetnych przyjaciół w Azji. Razem z Zaki mamy plany na przyszłość. Bardzo interesuje mnie też styl Gyaru, lecz ma pewne wymagania, na przykład mocny makijaż. Chciałabym zwiedzić Azję, a także Nowy Jork, Hollywood i Szwecję.

수요일, 4월 11, 2012

ā ureshii! (Ach, tak się cieszę)

Hej!
Dziś wydarzyło się coś świetnego! U Shan <3. Właściwie to ona jest wielką szczęściarą, ale bardzo, bardzo się cieszę. Ach noo i Wakashi też jest szczęściarzem ;3. My z Zaki też, że ich mamy!!! Ouch! Jestem zmęczona, bo przez szczęście Shan cały czas piszczałam, myślałam, że mi płuca wyskoczą hahahahah. Oczywiście byłam w domu, bo na dworze bym nie zaczęła piszczeć na cały głos ahahah. Nie mogę przestać się cieszyć!!! I z tego co się stało i z tego, że ich mam! Oni są o wiele więcej niż tylko przyjaciółmi <333333. Och w życiu się tak nie cieszyłam : D. Ogólnie Waka ostatnio myślał, że się z niego śmieję : o. Hahahaha. A ja się śmiałam, bo się cieszyłam, że go słyszę. Ok, ok muszę się opanować, żeby nie powiedzieć za dużo :D. Dzisiaj się nacieszyłam jak rozmawiałam z Shanti, aż się popłakałam ze szczęścia. Aigo! Omo! Wakashima oppa ;3. A w sobotę za tydzień jadę na zakupy! No i zamierzam kupić sobie krem bb missha. Słyszałam, że garnier bb cream jest głupi i to jest podkład. Radzę uzbierać i kupić sobie porządny krem bb jak: mishha, lioele tripe, skin79 hot pink.
Mój dzień wyglądał tak:
1. Przyszłam po Zaki do szkoły.
2. Oglądałyśmy filmiki Waki, zdjęcia Shan i się trochę głośno zachowywałyśmy z radości, że wszyscy się na nas patrzyli :o.
3. Przerwy, lekcje przegadałyśmy o Wace, Shan, Kanae, Mari, Kaze i Rukim jak to mamy już w zwyczaju robić codziennie :D.
4. Po wfie popchnęłam M. i rzuciłam w nią kluczykiem za to, że krzyczała na wfie "olka nie baw się telefonem"-a miałam ważną sprawę (właściwie smsa do Shan, którego pisałam cały dzień hih <3)
5. Po lekcjach poszłam z Zaki do biedronki i do mnie na huśtawki.
6. Zadzwoniłam do Shan, chciałam z nią pogadać, bo wiedziałam, że nikomu nie może tego powiedzieć, tzn. to nie tajemnica, ale po prostu, ach jūjōde wa nai (nie ważne).
7. Shan rozmawiała z Waką.
8. Zadzwoniłam do Shan - chwilę z nią gadałam, po czym ona mówi, że Waka idzie i żebym zadzwoniła później.
9. Zadzwoniłam znowu do Shan i dowiedziałam się świetnych rzeczy! Ouch! Jeej ;*.
Muszę przysiąść nad Japońskim, ale nie mam czasu :C. Aigo to wkurzające :|. No i mam jutro sprawdzian z Wosu, a ja chyba nic nie umiem. Staram się dobrze uczyć xd. Staram się również nie przeklinać - nie jest źle, ale w ogóle chcę się tego oduczyć. Być bardzo urocza, słodka i skromna. Nie malować się mocno, stylizować się na Japonkę, Koreankę i słodko, elegancko się ubierać (ach nie chcę się za dużo wypowiadać, bo wiem, że dużo jest Polaków, którzy nie znają takich rzeczy, wydają się im one dziwne i być może ich nie tolerują). Dziś na matmie A. się śmiała i gadała dziwne rzeczy i napisałam po Japońsku liścik do Zaki, nie wiem czy dobrze: Kore wa baka desu! Wakarimashita? <3. Nie będę tłumaczyć. Ooo długi ten post hahah <3.
Bai bai =).
Kim Hyun Joong ;3.

댓글 없음:

댓글 쓰기