Ohayo!
Jutro do szkoły, a cały przyszły tydzień jest wolny. Weekend majowy. Shan się pytała po co to jest, ale ja sama nie wiem :>. No i przypomniało mi się jak nazywa się ten od butów: szewc! Hahahah. Też wczoraj tego zapomniałam. Zawsze mi się myliło, że szewc to krawcowa, która robi buty i poprawki krawieckie. Haha. Omo. Teraz uczę się z geografii mapy Europy :o. Nie umiem się nauczyć! A w piętnaście minut nauczyłam się mapy Azji. Wczoraj skończyłam oglądać dramę Boys Before Flower. Szkoda. W niektórych momentach płakałam, a w śmiesznych chwilach się śmiałam. Ouh. Cieszę się, że jest słonecznie! Ogólnie mam trzy większe marzenia, ale największe z nich to to żeby Shan przyjechała z Waka lub kimś innym z reszty <3. A z Zaki lubimy wspominać początek drugiej klasy gimnazjum. Jak Shan nas poznała z Kanae, Mari, Kazehaya, Waka i Ruki'm. Wtedy wszystko się zmieniło. Zaczęłam się bardzo interesować Azją i tak dalej. (wiem, mogę napisać skrót itd, ale nie chcę... zresztą mówiłam Shan dlaczego <3). Mamy zamiar z Zaki urządzić sobie święto wspomnień z pierwszej klasy gimnazjum. Aigoo. Przez ile stylów wtedy przeszłyśmy. Teraz nie mamy żadnego, stylizujemy się na zwykłe Japonki lub Koreanki. Ale ubiór zostaje słodki, uroczy. U nas w Polsce jest to dziwne, ale nie mam zamiaru z tego zrezygnować, być taka jak inni, bo im się nie podoba to jak wyglądam. Nie chcę potem tego żałować. Poza tym nie obchodzą mnie Polskie "zasady". Tak w ogóle bardzo chciałabym mieć naturalne brązowe soczewki. Niebieskie oczy może są urocze, ale chcę wyglądać bardziej Azjatycko. Moja mama zgodziła się pod jednym warunkiem. To nie jest takie proste :c. Za godzinę mam dodatkowy Angielski, na szczęście w domu. Okey pójdę umyć naczynia, bo nie chcę żeby moja mama wszystko sprzątała, no i mam wolne :D. Jutro może przyjdzie do mnie przyjaciółka z podstawówki. A przypomniało mi się, że Shanti wczoraj puszczała mi do telefonu Tajską lub Mongolską reklamę

댓글 없음:
댓글 쓰기